niedziela, 10 maja 2015

Zapraszam!

BŁAGAM, niech ktoś wejdzie na mojego nowego bloga o KL4:

http://sora-kora-bora.blogspot.com/

Oczywiście moje inne blogi też będę prowadzić.   ;)
Oraz BŁAGAM, niech ktoś zobaczy nową notkę:

http://ptak-zazu.blogspot.com/

Od Maliana C.D Tasan

Rozmawiałam z Makonem o tym jak możemy pomóc Awii. Nagle wpadłam na genialny pomysł! Słyszałam legendę że jak ktoś wykąpie się w legendarnym świętym jeziorze to może się uwolnić od ciągłego nawiedzania przez duchy.
-Przecież to tylko legenda. - powiedział Makon - tak naprawdę nie ma Magicznego lasu w którym według legend jest to święte jezioro.
-Zawsze możemy poszukać. Zaproponowałam.
-Pomogę Ci, ale tylko dlatego że Cię kocham i jesteś moją partnerką. - obiecał Makon - powinniśmy też pójść po Tasana żeby z nami poszedł oraz może i Awia z nami pójdzie.
-Będzie musiała - rzekł - przecież to ona ma się tam wykąpać.
Poszliśmy do Tasana. Wytłumaczyłam mu naszą propozycję. Stał chwilę w milczeniu, a my byliśmy ciekawi co powie.
Tasan?

Od Tasan C.D Maliana

-  No...to był duch ojca Awii - odparłem - Nawiedza ją.
- Pomożemy jej - zaoferowała Maliana.
- Nie chce pomocy? - wykrzyknęła Awia - Nie chcę! - i uciekła.Westchnąłem i poszedłem do groty.Ona by była świetną partnerką...Po Awii nie zostało ani śladu.Został tu tylko Daro.

Pytanie do Makona i prośba

Kiedy mi wreszcie odpiszesz czy chcesz być samcem Beta czy nie?A tak po za tym zapisujcie się do stada pliiiis!Bo jest mało członków.I jak możecie to polecajcie tego bloga.Dziękuję z poważaniem - Zuzanna D - Tasan.

Od Maliana C.D Tasan

-Tak. Zgodziłam się i przytuliliśmy się.
Jednak po chwili usłyszeliśmy krzyk. Pobiegliśmy w jego stronę. Była tam Awia z Tasanem. Było pewne że ten krzyk należał do Awi.
-Co się stało? Spytałam.
-Awia, zobaczyła ducha. Wyjaśnił Tasan.
-Skąd ten duch się wziął.? Zapytał Makon.
Liczyłam że Tasan Mi odpowie, najpierw przez chwile milczał a potem odpowiedział....
Tasan?

Od Makon C.D Maliana

-Ja Ciebie też! Wykrzyknęłem.
Przytuliliśmy się i poszliśmy na pewną polane polować na świetliki.
Byliśmy razem tacy szczęśliwi.
-Będziesz moją dziewczyną? Spytałem.
Maliana?